Co w muzyce piszczy?
Sezon letni to niewątpliwie sezon koncertów. Ostatnimi czasy
bywało ich coraz więcej. Festiwale i inne wydarzenia muzyczne przyciągają do
Polski coraz większe gwiazdy, z czego myślę że możemy być dumni. Koncerty
legendarnego zespołu Guns N' Roses 20 czerwca w Gdańsku, czy zespołu Imagine
Dragons podczas Orange Warsaw Festival przyciągnęły ogromną rzeszę fanów. W
marcu na warszawskim Torwarze odbył się koncert jak ja to mówie "pana
żądło" - Stinga. Artysta już kolejny raz wystąpił w Polsce, tym razem
promując swoją najnowszą płytę "57th&9th".
Całe szczęście,
że organizatorzy koncertów i tras koncertowych, nie omijają naszego kraju
szerokim łukiem. Być może wizyta Pana Prezydenta Trumpa sprawi, że więcej
gwiazd Ameryki będzie odwiedzało stary kontynent - trochę prywaty-(czytaj
Christina Aguilera, jestem jej wielką fanką od lat). Rok 2017 to niewątpliwie
rok muzycznych nowości. Jednym z największych hitów tego lata okazała się
hiszpańska piosenka "Despacito". Dla jednych jest denerwująca, innym
wpada w ucho, jednak w naszym kraju, społeczeństwo jak zawsze podzielone na
pół. Dla mnie osobiście nie jest najgorsza, ale żeby nazywać ją od razu hitem
to zdecydowanie przesada, jednak ilość wyświetleń na Youtube mówi sama za
siebie..
Niedawno ukazała się także nowa piosenka Jennifer Lopez "Ni Tu Ni
Yo". Mimo upływu lat wokalistka nadal zachwyca cudownym głosem i nie
oszukujmy się, świetnym ciałem. Teledysk uwodzicielski, zmysłowy, czy uda jej
się przebić Despacito? Zobaczymy. Nie byłabym sobą, gdybym pominęła wzmiankę o
najnowszym albumie Eda Sheeran'a "Divide". To trzeci album studyjny
artysty, a singiel "Galway Girl" jest jednym z najczęściej
puszczanych utworów w polskich stacjach radiowych. Trasę koncertową artysta
zaplanował na przyszły rok. W Polsce wystąpi 2 razy, 11 i 12 sierpnia na
Stadionie Narodowym w Warszawie. Będę miała okazję tam być, a relację
oczywiście opiszę potem na blogu. Na razie tyle, kolejne wpisy już
niebawem.
M.S.


Komentarze
Prześlij komentarz